Szkoła Podstawowa nr 11 im. gen. Dezyderego Chłapowskiego w Poznaniu

Czy w starożytnej Grecji były szkoły?

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Do końca roku :)

Zajrzyjmy do Aten

O tak! I to niemal podobnie jak dziś.

W starożytnej Grecji kształcono dzieci od siódmego roku życia, poczynając od nauki pisania i czytania. Gdy umiejętności te były satysfakcjonujące przystępowano do…czytania i studiowania pism Homera, Solona, Hezjoda czy bajek Ezopa. Z tychże lektur uczeń poznawał historię, geografię, zasady życia społecznego, politykę i etykę oraz mitologię. Ci, którzy czytali już poezję, zaczynali uczyć się muzyki u lutnisty. Tu ćwiczyli grę na lutni, śpiew, deklamacje, wyrabiali poczucie rytmu i melodii.

Dzieci przychodziły do szkoły w dowolnym czasie i nie miały zadań domowych! Zeszytów też nie musiały przynosić, bo uczyły się pisać …na drewnianych tabliczkach pokrytych woskiem!

To musiały być “pachnące zajęcia” 🙂

Dla Greków najważniejsze były ideały jedności ciała i duszy. Dlatego też ćwiczeniom fizycznym poświęcano wiele czasu. Podczas starożytnego W-Fu uczniowie mieli wzmacniać i hartować swoje ciało uprawiając boks, biegi, rzuty dyskiem czy inne dyscypliny olimpijskie.

Młodzież kształciła się poprzez przebywanie ze starszymi i bieglejszymi w nauce, oraz poprzez rozmowy towarzyskie, konwersacje z nauczycielami. W niektórych miastach wprowadzano młodzież na obrady i zgromadzenia. Istotna była również obecność w teatrze.

Ideałami kształcenia była cnota, skromność i umiejętność życia społecznego. Nauczano zasad moralnych i umiarkowania a także m.in. stania i siedzenia w przyzwoitej postawie, chodzenia w milczeniu, a przede wszystkim szacunku dla starszych (w tym również wobec nauczycieli).

W wielu szkołach dla młodzieży, tzw lykeum czy akademia, uczyli sławni już wtedy filozofowie jak Arystoteles czy Platon. To oni przekazywali uczniom jak najbardziej szlachetne idee życia w demokracji ateńskiej.

Ale szkoły nie były dla każdego! Mogli do nich chodzić tylko chłopcy! I tylko z bogatych rodów.

Dziewczynki też jednak miały możliwość pobierania nauki czytania i pisania, tyle że w domach. Dbano o ich fizyczny i duchowy rozwój poprzez stosowną edukację. Dodatkowo uczyły się prac domowych podczas gdy ich koledzy kształcili się w wojskowości.

A i jedni i drudzy byli starannie kształceni muzycznie. Śpiew, muzyka, poezja i taniec to części składowe wykształcenia muzycznego. Muzyka w rozumieniu hellenistycznym obejmowała zarówno rytm i melodię jak i treść; śpiew do muzyki był nierozdzielny. Za instrument narodowy uchodziła lutnia, umiejętność uderzania w jej struny cechowała człowieka wykształconego.

W każdym greckim polis kształcenie wyglądało nieco inaczej. Np w Sparcie było pełne równouprawnienie w edukacji szkolnej. Oznaczało to, że i chłopcy i dziewczyny korzystali z takiego samego wykształcenia w szkołach.

W Atenach przetrwały resztki ruin Akademii platońskiej i Lykeum Arystotelesa z IV i III wieku p.n.e. (zobaczcie na zdjęciach).

Czy podobałyby się Wam teraz takie szkoły?

Artykuł powstał w związku z realizacją programu Erasmus+ Razem w Europie

Dane kontaktowe

Szkoła Podstawowa nr 11 w Poznaniu
os. Wichrowe Wzgórze 119
61-699 Poznań
tel.(fax): (61) 823-04-31

Skip to content